Zima to wyjątkowy czas. Oczywiście, nie każdy lubi tę wyjątkową porę roku, nie da się jednak ukryć, że towarzysząca jej aura nikogo nie pozostawia obojętnym. Warto wiedzieć, że specyfika tego momentu wymaga od nas pewnego przygotowania. Szykujemy się więc na jej nadejście na różne sposoby. Jednym z istotnych aspektów są rośliny doniczkowe zimą. One również potrzebują naszego wsparcia i odpowiedniej uwagi. W jaki sposób zadbać o nie w tym okresie? O czym należy pamiętać?
Spis treści:
Rośliny doniczkowe – specjalne warunki, wyjątkowe potrzeby
Uprawa roślin doniczkowych rządzi się swoimi prawami. Fakt, że przez większą część roku znajdują się one wewnątrz, wiele zmienia, ponieważ stwarzamy w ten sposób naszej domowej dżungli specyficzne warunki do wzrostu i rozwoju. Warto jednak mieć przy tym świadomość, że mimo tego, iż teoretycznie warunki panujące w domu czy w mieszkaniu są cały czas takie same, w rzeczywistości zmieniają się wraz ze zmianą pór roku. Chociaż te różnice są bardziej subtelne, należy wziąć je pod uwagę, aby zapewnić swoim roślinom najlepsze możliwe otoczenie.
Większość uprawianych w domu roślin doniczkowych to gatunki egzotyczne, które nie przetrwałyby w naszym klimacie na zewnątrz (bez względu na porę roku). Dlatego nasze wnętrza to dla nich rodzaj szklarni, w której mogą prawidłowo się rozwijać. Należy jednak wiedzieć, że w naszych domach i mieszkaniach w różnych momentach roku panują odmienne warunki. Istotne jest więc to, aby dopasować je w taki sposób, aby żaden okaz z naszej domowej dżungli nie ucierpiał. Co więcej, należy mieć świadomość, że roczny cykl życia rośliny doniczkowej podlega podobnym zasadom, co przyroda wokół nas. Uwzględnienie tego rodzaju aspektów z pewnością pozwoli nam lepiej zatroszczyć się o nasz domowy ogród.
Jak zmieniają się zimą warunki we wnętrzach?
W dzisiejszych czasach, dzięki postępowi cywilizacyjnemu i rozwojowi nowych technologii, znacznie trudniej dostrzec nam zachodzące wokół zmiany. Brzmi to paradoksalnie, ale prawda jest taka, że komfort życia w ostatnich latach zdecydowanie się podniósł. Wiele rzeczy i spraw stało się więc dla nas oczywistymi składnikami wygodnego funkcjonowania na co dzień.
Za przykład można podać między innymi komfort termiczny. Dzięki temu, że możemy go dopasować do swoich bieżących potrzeb, niekiedy trudniej jest nam zauważyć zmiany zachodzące w przyrodzie i w naszym najbliższym otoczeniu. Oznacza to również fakt, że mniej odczuwamy następujące po sobie pory roku, a także związane z nimi warunki pogodowe. Jeśli jednak chcemy odpowiednio dbać o nasze rośliny doniczkowe, dobrze jest poznać niuanse w otoczeniu, charakterystyczne dla poszczególnych okresów w roku.

Wilgotność powietrza
Zimą w naszych domach i mieszkaniach panują specyficzne warunki. Choć nam jest ciepło i przytulnie, dla roślin niekoniecznie są to odpowiednie okoliczności, szczególnie jeśli na co dzień nie lubią one takiej aury. Podstawową sprawą jest suche powietrze. To jeden z największych problemów, z jakimi musimy się mierzyć zimą. W większości mieszkań w tym czasie działa centralne ogrzewanie, które może zaburzać dobrostan roślin, ponieważ duża ich część nie lubi, kiedy wokół jest zbyt sucho. Co więcej, nawet jeśli korzystamy z innych źródeł ciepła, nie zawsze będą one właściwe dla naszej domowej dżungli. W takiej sytuacji konieczne będzie zadbanie o dodatkowe nawodnienie i zapewnienie dopasowanej dawki wilgoci.
Co więcej, w przypadku większości gatunków, zimą następuje okres wolniejszego wzrostu. Kiedy w naszych ogrodach na zewnątrz rośliny zapadają w zimowy sen, podobnie dzieje się w domach. To dla wielu odmian czas wyciszenia i zahamowania. Rzadziej tworzą one nowe pędy i liście. Mniejsze są także przyrosty. Wyjątkiem są oczywiście warianty, które kwitną pod koniec roku, ale w ich przypadku cykl rozwoju jest nieco inny. W pozostałych przypadkach należy uwzględnić zmiany zachodzące w przyrodzie i dopasować do nich swoje rośliny.
Jak pielęgnować rośliny doniczkowe zimą?
Rośliny we wnętrzach, mimo że możemy im na bieżąco dopasowywać warunki do wzrostu, podlegają one tym samym prawom natury. Choć inaczej, także w ich przypadku możemy obserwować zmiany pór roku i warunków pogodowych. Podstawową sprawą jest więc fakt, że zimą dzień jest krótszy, a co za tym idzie, mniej światła dociera do wnętrza. Warto wiedzieć, że w pewien sposób spowalnia to proces fotosyntezy, który, jak wiemy, jest podstawową funkcją niemal wszystkich roślin. Tym samym zmniejsza się również pobór wody z gleby. W odpowiedzi na tę sytuację zaleca się ograniczenie podlewania zimą. Oczywiście kluczowa jest obserwacja podłoża, aby na bieżąco sprawdzać, w jakim jest stanie.
Jeśli zajdzie taka potrzeba, należy roślinę podlać. W przeciwnym razie zaleca się poczekać z podlewaniem, aż ziemia wyschnie. Należy mieć przy tym świadomość, że gleba może wysychać z powodu zbyt suchego powietrza. W takich okolicznościach należy zapewnić roślinie odpowiednią wilgotność, a dodatkowo także przestawić doniczkę w miejsce poza bezpośrednim źródłem ciepła. Parapet okienny zimą rzadko jest właściwym stanowiskiem dla roślin doniczkowych.
Rośliny doniczkowe zimą … śpią 🙂
Bardzo istotne w pielęgnacji roślin zimą jest ponadto uświadomienie sobie, że w tym czasie ich rozwój zamiera. Jest to zabieg celowy i w pełni zaplanowany. Nie należy więc pobudzać naszych okazów do wzrostu. Przeciwnie, zaleca się ograniczyć zabiegi pielęgnacyjne do minimum. W tym okresie możemy usuwać na przykład uschnięte liście, ale nie należy stosować żadnych odżywek ani preparatów wspierających wzrost. Zimowy czas jest bowiem momentem wyciszenia, a używanie dedykowanych środków może wywołać skutek odwrotny od zamierzonego. W tym okresie nasza domowa dżungla skupia się na przetrwaniu i zbieraniu sił na nowe wiosenne rozdanie.
0 Komentarze do “Rośliny doniczkowe zimą – pielęgnacja i podlewanie”